46 045 osób spłaciło z nami swój dług w 2025 roku

Od ponad 24 lat rozmawiamy z osobami zadłużonymi i pomagamy im odzyskać wpływ na swoją sytuację finansową. Dziś działamy jako B2 Impact, wcześniej Ultimo. Nasze podejście pozostaje takie samo: szacunek, zrozumienie i szukanie realnej drogi do spłaty zadłużenia.
Historie klientów, którzy spłacili dług z pomocą B2 Impact w Polsce
Historie klientów, którzy spłacili dług z pomocą B2 Impact w Polsce

Masz sprawę w B2 Impact? Sprawdź, co możesz zrobić

Dowiedz się, kim jesteśmy, skąd mogła trafić do nas Twoja sprawa i jakie rozwiązania możesz wybrać. W kilku prostych krokach pokażemy Ci, jak spokojnie sprawdzić szczegóły i skontaktować się z nami w wygodny sposób.

Vector graphicVector graphic

Poznaj nas

Jesteśmy B2 Impact. Od lat pomagamy osobom, które chcą uporządkować swoje sprawy finansowe. Działamy jasno, spokojnie i z szacunkiem. Naszym celem jest wyjaśnić sytuację i pokazać, jakie rozwiązania są możliwe.

Vector graphicVector graphic

Sprawdź, dlaczego się kontaktujemy

Twoja sprawa mogła zostać przekazana do nas przez firmę, w której powstało zobowiązanie — na przykład bank, operatora lub firmę pożyczkową. Zaloguj do Portalu Klienta B2 Impact Online lub skontaktuj się z doradcą, aby sprawdzić szczegóły sprawy.

Vector graphicVector graphic

Dowiedz się, co to oznacza dla Ciebie

Kontakt z nami nie musi być stresujący. To przede wszystkim sposób, żeby sprawdzić szczegóły, zrozumieć swoją sytuację i dowiedzieć się, jakie masz możliwości. Sama rozmowa lub sprawdzenie sprawy online pomaga odzyskać jasność.

Vector graphicVector graphic

Wybierz najwygodniejszy sposób kontaktu

Możesz skorzystać z Portalu Kleinta 24/7 lub porozmawiać z doradcą. Wybierz formę, która jest dla Ciebie najprostsza. Im szybciej poznamy Twoją sytuację, tym łatwiej będzie znaleźć rozwiązanie dopasowane do Twoich możliwości.

Najpierw jedna pożyczka, później druga...bo musiałam szybko opłacić zaległość w czynszu, ale udało się, dopasowałam raty długu do moich możliwości

Alicja, 45 lat

Nie myślałam, że wpadnę tak poważne kłopoty finansowe. Przecież ludzie jakoś żyją, pożyczają, spłacają, ale odsetki były duże, za duże jak na moje możliwości. Prowadzę małą kwiaciarnię, mąż pracuje na produkcji w dużej firmie. Mamy córkę w technikum, jest zdolna, uczy się. Żyliśmy od pierwszego do pierwszego, ale spokojnie.

W zasadzie to moje problemy zaczęły się od tego, że miałam już serdecznie dość starej kuchni i marzyłam o nowej. Znalazłam fachowca z terminami na już, ale chciał zaliczki. Koleżanka doradziła, żebym wzięła szybką pożyczkę i po sprawie. Faktycznie pieniądze były szybko na koncie, wpłaciłam i wymarzoną kuchnię dostałam. Miałam ją spłacić również szybko, bo spodziewałam się większej gotówki w listopadzie, wtedy mam najlepsze utargi. 

Nie przewidziałam tylko jednego... mąż nie opłacał czynszu przez 6 miesięcy. Każde z nas myślało, że to drugie to robi... no i zrobiły nam się zaległości. Ja nie wiem, jakim cudem, ale przyszło wezwanie do zapłaty ze spółdzielni. Wzięłam kolejną szybką pożyczkę, bo przecież opłata mieszkania to podstawa. W listopadzie spłaciłam tę pierwszą pożyczkę, ale później miałam już mniejsze dochody i drugą przestałam spłacać. Pomyślałam: przeczekam, dzwonią, piszą, ale poczekam na lepszy miesiąc i spłacę całość. 

Minęło pół roku, mąż przyniósł list ze skrzynki, a tam informacja, że firma windykacyjna B2 Impact przejęła dług i jest on dużo większy, bo doszły nam wysokie odsetki... Długo nie mogliśmy dojść do porozumienia, bo mąż nic nie wiedział o pożyczce, ale on zawsze miał twarde nerwy i postanowił działać. Przeczytał w liście, że można założyć konto na portalu klienta i tam sprawdzić oferty spłaty.

Założyliśmy konto, wybraliśmy ofertę spłaty w ratach, a później wysokość i dzień spłaty. Wszystko trwało 10 minut. Wybraliśmy taką ratę, na którą nas stać - dopasowaną do możliwości naszego budżetu. Zostało nam jeszcze trochę do spłaty, ale cieszymy się, że nie musieliśmy czekać na komornika. Teraz już pilnujemy wspólnie każdej płatności, bo drugi raz nie mamy zamiaru przeżywać takiego stresu.

Alicja dopasowała raty długu do swojej sytuacji finansowej i spłaciła dług na B2 Impact Online
Alicja dopasowała raty długu do swojej sytuacji finansowej i spłaciła dług na B2 Impact Online

Zadłużyłem się, bo musiałem wybierać, co spłacać w pierwszej kolejności...ale ustaliłem plan spłaty na 24 miesiące

Krzysztof, 54 lata

Przez większość swojego życia radziłem sobie całkiem nieźle, nie opływaliśmy w luksusy, ale dzieciom i żonie nic nie brakowało. Było na wakacje i zachcianki dzieci. 15 lat temu wyprowadziliśmy się od teściów, dostaliśmy kredyt na mieszkanie. Niby tylko 50 metrów, ale nasze. Pracowałem zawsze na swoim, mam warsztat. Dzieci rosły, koszty życia i kredytów też, ale dawałem radę...

Jakieś 3 lata temu musiałem wziąć kredyt gotówkowy na remont, później na nową maszynę w firmie. Byłem przekonany, że sobie poradzę, ale życie mnie zaskoczyło. Płaciliśmy z żoną solidnie przez 6 miesięcy wszystko, później okazało się, że żona jest chora i musi przejść kosztowne leczenie. Zrezygnowała z pracy i budżet nam się nie spinał. Musiałam zdecydować, co mam opłacać w pierwszej kolejności i oczywiście były to kredyty na mieszkanie i remont. Nie mogłem już opłacać kredytu na nową maszynę do firmy...

Dostawałem ponaglenia, wiadomości, telefony od banku - wezwania do zapłaty. Tłumaczyłem się tylko na początku, później ignorowałem każde wezwanie... Aż pewnego dnia dostałem list, że firma windykacyjna B2 Impact jest teraz właścicielem długu. Nogi ugięły się pode mną, pomyślałem: ale...windykacja? to koniec, nie poradzę sobie.

Później zadzwonił do mnie doradca tej firmy, rozłączyłem się - chyba nawet na niego krzyczałem, chociaż nie wiem czemu. Było mi wstyd. Trzy tygodnie nie odbierałem telefonów, nie wysypiałem się. Z pomocą przyszedł kolega z liceum, któremu opowiedziałem o całej sytuacji. Doradził, abym poszukał dodatkowego zajęcia po godzinach i spróbował się jakoś dogadać, bo z takimi firmami można. 

Zacząłem jeździć taksówką w piątki i soboty w nocy. Wyliczyłem, że jeśli tak będę robił przez dwa lata, to stać będzie mnie na spłatę w ratach. Zdecydowałem się zadzwonić do B2 Impact i zapytać o raty. Zgodzili się i ustaliłem plan spłaty na 24 miesiące. Doradca pomógł mi założyć konto na ich portalu, gdzie mogę widzieć harmonogram spłat i opłacać ratę on-line. Spłaciłem już ponad połowę! Jestem zmęczony, bo dużo pracuję, ale wiem, że dam radę i będzie lepiej.

Krzysztof zaplanował okres spłaty długu na 24 miesiące z B2 Impact
Krzysztof zaplanował okres spłaty długu na 24 miesiące z B2 Impact

Dogadajmy się na raty i wyjdź z długu